
Witajcie.
Kochani ostatnio działo się naprawdę sporo wokół OFC... czat, który niestety nie doszedł do skutku, związana z tym nagonką na moją osobę i (zupełnie bezpodstawnie) Mazię, wytykanie nam braku profesjonalizmu, "gorący news" na pewnym blogu o odejściu Marity z OFC (gdzie zupełnie nie powinien nikt o tym pisać, nie wiem czy tą informację autor uzyskał od byłej webmasterki czy od kogoś innego...) - o tym wydarzeniu planowaliśmy Was poinformować po Świętach - we wtorek. Taki był plan.
Lecz informacja ta jak wcześniej wspomniałam "wyciekła" na jeden z blogów i od razu pojawiły się komentarze fanów, że chcą wiedzieć więcej. Oficjalne pożegnanie Maritki z OFC brzmi "Hej tu Marita. Chciałam poinformować że z dniem dzisiejszym kończę współpracę z OFC. Przyczyny zostają sprawą prywatną." I tyle w tej sprawie. OFICJALNĄ PRZYCZYNĄ jest PO PROSTU zakończenie współpracy, w zupełnie neutralnej atmosferze, bez żadnych konfliktów i "spięć". Prosimy więc uszanować tą decyzję i nie męczyć byłej webki OFC i nas pytaniami o jej odejście, a tym bardziej robić dochodzeń na autoryzowanych blogach/fanclubach, bo chyba nie od tego one są...
Sprawa czatu wygląda następująco: zaplanowane było wszystko aż do 23 grudnia, rano serwer czatu na którym miał się on odbyć "złapał" awarię i nie można było się logować. Próbowałyśmy stworzyć czat "na szybko" na innych portalach, jednak jedne nie miały moderacji, na drugich trzeba było być zarejestrowanym użytkownikiem itp. Mając nadzieję, że zrozumiecie, IŻ TO NIE Z MOJEJ WINY, napisałam na stronie, że czat odbędzie się, jednak w innym terminie. Razem z Gosią uzgodniłyśmy, że 23 grudnia będzie można z nią porozmawiać przez gwiazdyonline.pl. Pojawił się kolejny problem i na kogo zrzucono odpowiedzialność, za błąd w połączeniu z GO.pl? Na mnie i Mazię! Właściciel portalu na drugi dzień wydał komunikat: "Przepraszamy za problemy związane z działaniem strony, ale wczoraj serwer nie wytrzymał obciążenia :( W przyszłym tygodniu będziemy przenosić się na bardziej wydajny serwer.". Tak więc błagam, nie ośmieszajcie się i nie zarzucajcie NAM tego, że serwer im padł. Co jest najbardziej zabawne w tej sprawie... to, że na OFC pod tym newsem pojawiło się aż 39 komentarzy. 3/4 z nich są oczywiście negatywne, bo takich mamy ludzi w kraju - niewyrozumiałych i potrafiących tylko krytykować. Chcecie wiedzieć więcej? Połowę negatywnych komentarzy pisała... TA SAMA OSOBA. Zmieniając nicki. Osoba ta ośmieszyła się strasznie, tym bardziej, że znając jej IP można się o niej sporo dowiedzieć... tak więc pozdrawiam naszego kochanego czytelnika o 15 nickach i na przyszłość radzę swoją frustrację i gniew wyrażać w jakiś bardziej cywilizowany sposób :)
Mazi również się oberwało za czat. "Nie umiesz nawet czatu zorganizować!". Organizacją zajęłam się ja i po raz setny powtórzę, iż to nie ja stworzyłam serwer czatu i nie ode mnie zależało, czy będzie on działał, czy też nie.
Nie podoba się niektórym funkcjonowanie OFC... rozumiem. Sama Wam pisałam, że nam też nie jest na rękę aktualny wygląd OFC etc. Jednak zamiast beznadziejnej krytyki i wiecznego obarczania nas winą o wszystko, co złe, moglibyście po prostu pomóc... bo niektórzy są z nami tylko i wyłącznie wtedy, kiedy dzieją się rzeczy dobre: konkurs, zmiany na stronie itp. Uważacie, że to fair, odwracać się od nas kiedy sprawy nie idą po naszej myśli?
Nie oceniajcie też i nie piszcie, że znacię webmasterki OFC (mnie i Marzenę). NIE ZNACIE NAS, a jak już - znają nas nieliczni fani, którzy z tego co zauważyłam, wyrażają KONKSTRUKTYWNĄ krytykę (nie obrażając przy tym nikogo) i POMAGAJĄ NAM. Dziękuję Wam za to bardzo, jesteście nieliczni ale za to jak ważni dla nas :)
Przypominam o wyjątkowym KONKURSIE na OFC (news poprzedni). Co do czatu - odbędzie się jutro o godzinie 20 :)

|
|